Zosia

Już wcześniej spotkałem małą Zosie, ale była jeszcze w brzuszkowie. Nasze drugie spotkanie nie obyło się bez śmiechu i łez, znaleźliśmy też czas na sen i jedzenie.

To co długo zapamiętam to piękne włosy już od pierwszych chwil życia, pytanie co będzie dalej…